Business Case

DWIE WIEŻE KONTROLNE

Dział marketingu pozostawał w silnym konflikcie z działem rozwoju biznesu. Niespójne decyzje dwóch ośrodków zarządzania utrudniały współpracę, wydłużały uzgodnienia i odbierały pracownikom inicjatywę.

Organizacja:

Firma z branży finansowej | ok. 100 pracowników | dwa kluczowe piony biznesowe

Featured Project Cover Image

PROBLEM

Dział marketingu pozostawał w silnym konflikcie z działem rozwoju biznesu — jednym z kluczowych obszarów firmy. Współpraca była coraz trudniejsza, decyzje wymagały wielokrotnych uzgodnień, a pracownicy tracili inicjatywę.

Szybko okazało się jednak, że konflikt pomiędzy działami był objawem problemu znajdującego się poziom wyżej.

Odpowiedzialni za oba piony wiceprezesi mieli za sobą historię bezpośredniej konkurencji — wcześniej każdy prowadził własną firmę na tym samym rynku. Dawna rywalizacja i różne interesy przeniosły się do nowej organizacji, a następnie na podległe im zespoły.

Pracownicy trafnie opisali swoją sytuację: „Czujemy się jak samolot nawigowany przez dwie wieże kontrolne” (pokazał to warsztat prowadzony metodyką Clean Coaching).

WYZWANIE

Zespoły otrzymywały niespójne sygnały z góry, a odpowiedzialność i granice decyzyjności pomiędzy działami nie były wystarczająco jasne.

W odpowiedzi ludzie zaczęli się zabezpieczać. Każde ustalenie potwierdzano mailowo, analizowano słowa i zakresy odpowiedzialności, a inicjatywę zastępowała zasada: „nie robię, jeśli nie zostało mi to formalnie zlecone”.

Nie był to więc przede wszystkim konflikt marketingu ze sprzedażą. Organizacja odtwarzała konflikt swoich liderów.

Praca wyłącznie z zespołami nie mogła przynieść trwałego rezultatu, dopóki dwa ośrodki decyzyjne nie uzgodniły wspólnych celów, zasad współpracy i odpowiedzialności za wynik.

ROZWIĄZANIE

Proces rozpoczął się od indywidualnej diagnozy z szefami działów i wiceprezesami. Następnie praca przebiegała równolegle na trzech poziomach: zarządu, menedżerów i zespołów.

Wiceprezesi wypracowali wspólny model współpracy, jednoznaczne oczekiwania wobec podległych działów oraz wspólną odpowiedzialność za cele sprzedażowe. Uzgodnienia zostały następnie przełożone na współpracę szefów marketingu i rozwoju biznesu.

Zespoły przeszły proces team coachingowy z follow-upem monitorującym zmianę, a szefowie działów byli dodatkowo wspierani coachingowo i mentorsko.

Wprowadzono również trzymiesięczny model przejściowy, w którym jasno określono nadrzędność biznesową jednego z działów. Dopiero po odbudowaniu zaufania zastąpiono go docelowym modelem współodpowiedzialności i wspólnego tworzenia biznesu.

PODSUMOWANIE

Zniknęła znaczna część zachowań zabezpieczających i wzajemnego „pilnowania się”. Ich miejsce zajęła bardziej bezpośrednia komunikacja, inicjatywa i jasność odpowiedzialności.

Zmiany objęły również strukturę. Dwie osoby o dużej samodzielności, ale trudnościach w zarządzaniu ludźmi, otrzymały role menedżerów produktu, dzięki czemu ich potencjał mógł być wykorzystany bez powierzania im odpowiedzialności za zespoły.

Kluczowa zmiana nastąpiła jednak na poziomie zarządu: wiceprezesi przestali być rozliczani wyłącznie z własnych obszarów, a zaczęli również odpowiadać za wspólny rezultat. Poprawiło to klimat współpracy i efektywność, a efekty biznesowe były widoczne we wzrastającym wolumenie sprzedaży.

Kiedy dwa zespoły są w permanentnym konflikcie, źródło problemu nie zawsze znajduje się między nimi. Czasem trzeba sprawdzić, kto i w jaki sposób nimi nawiguje.

ZOBACZ WSZYSTKIE PROJEKTY

Business Case

DWIE WIEŻE KONTROLNE

Dział marketingu pozostawał w silnym konflikcie z działem rozwoju biznesu. Niespójne decyzje dwóch ośrodków zarządzania utrudniały współpracę, wydłużały uzgodnienia i odbierały pracownikom inicjatywę.

Organizacja:

Firma z branży finansowej | ok. 100 pracowników | dwa kluczowe piony biznesowe

Featured Project Cover Image

PROBLEM

Dział marketingu pozostawał w silnym konflikcie z działem rozwoju biznesu — jednym z kluczowych obszarów firmy. Współpraca była coraz trudniejsza, decyzje wymagały wielokrotnych uzgodnień, a pracownicy tracili inicjatywę.

Szybko okazało się jednak, że konflikt pomiędzy działami był objawem problemu znajdującego się poziom wyżej.

Odpowiedzialni za oba piony wiceprezesi mieli za sobą historię bezpośredniej konkurencji — wcześniej każdy prowadził własną firmę na tym samym rynku. Dawna rywalizacja i różne interesy przeniosły się do nowej organizacji, a następnie na podległe im zespoły.

Pracownicy trafnie opisali swoją sytuację: „Czujemy się jak samolot nawigowany przez dwie wieże kontrolne” (pokazał to warsztat prowadzony metodyką Clean Coaching).

WYZWANIE

Zespoły otrzymywały niespójne sygnały z góry, a odpowiedzialność i granice decyzyjności pomiędzy działami nie były wystarczająco jasne.

W odpowiedzi ludzie zaczęli się zabezpieczać. Każde ustalenie potwierdzano mailowo, analizowano słowa i zakresy odpowiedzialności, a inicjatywę zastępowała zasada: „nie robię, jeśli nie zostało mi to formalnie zlecone”.

Nie był to więc przede wszystkim konflikt marketingu ze sprzedażą. Organizacja odtwarzała konflikt swoich liderów.

Praca wyłącznie z zespołami nie mogła przynieść trwałego rezultatu, dopóki dwa ośrodki decyzyjne nie uzgodniły wspólnych celów, zasad współpracy i odpowiedzialności za wynik.

ROZWIĄZANIE

Proces rozpoczął się od indywidualnej diagnozy z szefami działów i wiceprezesami. Następnie praca przebiegała równolegle na trzech poziomach: zarządu, menedżerów i zespołów.

Wiceprezesi wypracowali wspólny model współpracy, jednoznaczne oczekiwania wobec podległych działów oraz wspólną odpowiedzialność za cele sprzedażowe. Uzgodnienia zostały następnie przełożone na współpracę szefów marketingu i rozwoju biznesu.

Zespoły przeszły proces team coachingowy z follow-upem monitorującym zmianę, a szefowie działów byli dodatkowo wspierani coachingowo i mentorsko.

Wprowadzono również trzymiesięczny model przejściowy, w którym jasno określono nadrzędność biznesową jednego z działów. Dopiero po odbudowaniu zaufania zastąpiono go docelowym modelem współodpowiedzialności i wspólnego tworzenia biznesu.

PODSUMOWANIE

Zniknęła znaczna część zachowań zabezpieczających i wzajemnego „pilnowania się”. Ich miejsce zajęła bardziej bezpośrednia komunikacja, inicjatywa i jasność odpowiedzialności.

Zmiany objęły również strukturę. Dwie osoby o dużej samodzielności, ale trudnościach w zarządzaniu ludźmi, otrzymały role menedżerów produktu, dzięki czemu ich potencjał mógł być wykorzystany bez powierzania im odpowiedzialności za zespoły.

Kluczowa zmiana nastąpiła jednak na poziomie zarządu: wiceprezesi przestali być rozliczani wyłącznie z własnych obszarów, a zaczęli również odpowiadać za wspólny rezultat. Poprawiło to klimat współpracy i efektywność, a efekty biznesowe były widoczne we wzrastającym wolumenie sprzedaży.

Kiedy dwa zespoły są w permanentnym konflikcie, źródło problemu nie zawsze znajduje się między nimi. Czasem trzeba sprawdzić, kto i w jaki sposób nimi nawiguje.

ZOBACZ WSZYSTKIE PROJEKTY

Business Case

DWIE WIEŻE KONTROLNE

Dział marketingu pozostawał w silnym konflikcie z działem rozwoju biznesu. Niespójne decyzje dwóch ośrodków zarządzania utrudniały współpracę, wydłużały uzgodnienia i odbierały pracownikom inicjatywę.

Organizacja:

Firma z branży finansowej | ok. 100 pracowników | dwa kluczowe piony biznesowe

Featured Project Cover Image

PROBLEM

Dział marketingu pozostawał w silnym konflikcie z działem rozwoju biznesu — jednym z kluczowych obszarów firmy. Współpraca była coraz trudniejsza, decyzje wymagały wielokrotnych uzgodnień, a pracownicy tracili inicjatywę.

Szybko okazało się jednak, że konflikt pomiędzy działami był objawem problemu znajdującego się poziom wyżej.

Odpowiedzialni za oba piony wiceprezesi mieli za sobą historię bezpośredniej konkurencji — wcześniej każdy prowadził własną firmę na tym samym rynku. Dawna rywalizacja i różne interesy przeniosły się do nowej organizacji, a następnie na podległe im zespoły.

Pracownicy trafnie opisali swoją sytuację: „Czujemy się jak samolot nawigowany przez dwie wieże kontrolne” (pokazał to warsztat prowadzony metodyką Clean Coaching).

WYZWANIE

Zespoły otrzymywały niespójne sygnały z góry, a odpowiedzialność i granice decyzyjności pomiędzy działami nie były wystarczająco jasne.

W odpowiedzi ludzie zaczęli się zabezpieczać. Każde ustalenie potwierdzano mailowo, analizowano słowa i zakresy odpowiedzialności, a inicjatywę zastępowała zasada: „nie robię, jeśli nie zostało mi to formalnie zlecone”.

Nie był to więc przede wszystkim konflikt marketingu ze sprzedażą. Organizacja odtwarzała konflikt swoich liderów.

Praca wyłącznie z zespołami nie mogła przynieść trwałego rezultatu, dopóki dwa ośrodki decyzyjne nie uzgodniły wspólnych celów, zasad współpracy i odpowiedzialności za wynik.

ROZWIĄZANIE

Proces rozpoczął się od indywidualnej diagnozy z szefami działów i wiceprezesami. Następnie praca przebiegała równolegle na trzech poziomach: zarządu, menedżerów i zespołów.

Wiceprezesi wypracowali wspólny model współpracy, jednoznaczne oczekiwania wobec podległych działów oraz wspólną odpowiedzialność za cele sprzedażowe. Uzgodnienia zostały następnie przełożone na współpracę szefów marketingu i rozwoju biznesu.

Zespoły przeszły proces team coachingowy z follow-upem monitorującym zmianę, a szefowie działów byli dodatkowo wspierani coachingowo i mentorsko.

Wprowadzono również trzymiesięczny model przejściowy, w którym jasno określono nadrzędność biznesową jednego z działów. Dopiero po odbudowaniu zaufania zastąpiono go docelowym modelem współodpowiedzialności i wspólnego tworzenia biznesu.

PODSUMOWANIE

Zniknęła znaczna część zachowań zabezpieczających i wzajemnego „pilnowania się”. Ich miejsce zajęła bardziej bezpośrednia komunikacja, inicjatywa i jasność odpowiedzialności.

Zmiany objęły również strukturę. Dwie osoby o dużej samodzielności, ale trudnościach w zarządzaniu ludźmi, otrzymały role menedżerów produktu, dzięki czemu ich potencjał mógł być wykorzystany bez powierzania im odpowiedzialności za zespoły.

Kluczowa zmiana nastąpiła jednak na poziomie zarządu: wiceprezesi przestali być rozliczani wyłącznie z własnych obszarów, a zaczęli również odpowiadać za wspólny rezultat. Poprawiło to klimat współpracy i efektywność, a efekty biznesowe były widoczne we wzrastającym wolumenie sprzedaży.

Kiedy dwa zespoły są w permanentnym konflikcie, źródło problemu nie zawsze znajduje się między nimi. Czasem trzeba sprawdzić, kto i w jaki sposób nimi nawiguje.

ZOBACZ WSZYSTKIE PROJEKTY

Create a free website with Framer, the website builder loved by startups, designers and agencies.